Jarmark świętojański 2012

     Już po raz kolejny, w dniach 29 VI - 1 VII. 2012r. na Bulwarach Czerwińskich, u podnóża Wzgórza Wawelskiego, odbył się Jarmark Świętojański.
       Jak co roku i tym razem Poczet Krakowskiej Chorągwi Husarskiej wziął w nim czynny udział. Ten rok na Jarmarku różnił się jednak od poprzednich, ponieważ już 29 czerwca, w piątek, rozbijaliśmy nasze obozowisko. Prace tego dnia skupiły się głównie na rozstawieniu naszego nowego namiotu, przygotowaniu stołu, wykopaniu miejsca pod palenisko obozowej kuchni oraz przygotowaniu uzbrojenia oraz strojów. Oczywiście nie mogło zabraknąć również naszego proporca, który został zainstalowany na maszcie przygotowanym dla niego w odpowiednim miejscu.
      Już od godziny 12:00 rozpoczął się oficjalnie Jarmark Świętojański 2012, a my w strojach udaliśmy się do prac obozowych, by w tym dniu mieć również czas na zapoznanie się z obecnymi na Jarmarku rzemieślnikami zapomnianych już dziś zawodów, którzy tłumnie przybyli na Bulwary. Jednym z rzemieślników obecnych na Jarmarku był także płatnerz Robert Stefanowski, którego namiot znajdował się nieopodal naszego, dlatego też wspólnie do godzin wieczornych tętniło tu życie obozowe, połączone z pokazem zbroi, które Pan Robert wykonuje również dla Członków naszego Pocztu.
     Sobota 30 czerwca to kolejny, drugi już dzień Jarmarku. Ranek zapowiadał się równie upalnie co dzień przedni, a my z dobrym humorem przystąpiliśmy do prac obozowych. Rozstawiliśmy polową kuchnię - czyli kociołek, w którym po południu zaczęła powoli bulgotać husarska strawa, a był to mianowicie żur, którego przepis jest naszą słodką tajemnicą. Ten dzień obfitował również dla nas w husarskie potyczki na szable, które odbywały się: pierwsza o godzinie 14.00, druga o godzinie 17.30. Pokazy te wzbudzały ogólny entuzjazm zebranych widzów oraz przechodniów. Nie należy również zapominać o fakcie, iż w tych dniach „żar lał się z nieba”, co wywoływało dodatkowy podziw dla „zakutych w zbroje, walczących husarzy” naszego Pocztu.
    Oprócz pokazu walki nie brakowało zabaw oraz tańców, które towarzyszyły naszemu obozowi jak i Jarmarkowi Świętojańskiemu, a życie obozowe skończyło się, a raczej zaczęło kolejnym porankiem.

   Ostatnim dniem Jarmarku była niedziela 1 lipca. Poranek niedzielny obfitował w opowieści z dnia poprzedniego. W ten dzień odbyły się również dwa pokazy walki Członków naszego Pocztu: pierwszy o godzinie 14.00, drugi o godzinie 17.30. Cały ten czas obóz tętnił życiem i tłumnie był odwiedzany przez gości z polski i z zagranicy.
   Podczas całego, trzydniwoego Jarmarku towarzyszył obozowi nasz nowy baner informacyjny, który jak i my kiedyś debiutował na „Salonach Bulwaru Czerwińskiego”. Dzień mijał bardzo szybko i z żalem po godzinie 18:00 rozpoczęliśmy prace demontażowe obozu. Mamy jednak nadzieję, że już za rok wrócimy pod Wawelskie Wzgórze na kolejną już edycję Jarmarku Świętojańskiego 2013. Dlatego z wdzięcznością dziękujemy wszystkim, którzy uczestniczyli w życiu naszego obozu oraz licznie odwiedzającym nas gościom. Pamiątką tamtych dni są zdjęcia, które znajdują się w naszej galerii.

 

 
Poczet Krakowskiej Chorągwi Husarskiej
Projekt i wykonanie: © Kasia i Tomek
Kraków 2011-2013
Teksty i zdjecia podlegają ochronie prawnej na podstawie Ustawy o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych
Dz.U.1994r. Nr 24 poz.83 z dn. 4 lutego 1994 wraz z późniejszymi zmianami.
Stowarzyszenie, Zarząd Stowarzyszenia ani administrator strony nie ponoszą odpowiedzialności za informacje zamieszczone na stronie husaria.krakow.pl i jej podstronach.